Jednym z najciekawszych środowych pojedynków był mecz między Jastrzębskim Węglem a Treflem Gdańsk. Oba zespoły w sezonie nie grają równo, zdarzają im się bardzo dobre, ale i słabsze mecze. Mimo braku równej formy, wydawało się, że to jastrzębianie mają większe szanse na zwycięstwo w całym spotkaniu. W rzeczywistości oba zespoły dały z siebie wszystko, a końcówka czwartego seta wydawała się trwać w nieskończoność. Niemiłym zaskoczeniem dla kibiców gdańskiej ekipy z pewnością będą serie straconych punktów, co było widoczne w przedostatniej partii. Wydawało się, że siatkarze Andrei Anastasiego będą w stanie zakończyć spotkanie w czterech setach i zanotować na swoim koncie 3 punkty. Kilka błędów własnych dało ekipie Marka Lebedewa dwa wygrane sety i jeden punkt na konto. Najlepiej punktującym całego spotkania okazał się Maciej Muzaj. Atakujący zanotował na swoim koncie 33 punkty. W drużynie Trefla Gdańsk ponownie błyszczał Artur Szalpuk. Przyjmujący zdobył 28 punktów i odebrał statuetkę MVP spotkania. Warto zauważyć, że gdańszczanie w bloku zdobyli 13 punktów.
[PlusLiga]»