- Wiemy, że Olsztyn to groźny zespół, który prezentuje bardzo szybką grę. Nie będzie łatwym zadaniem, by ich ograniczyć i zatrzymać blokiem. Jednak czujemy, że chcemy spróbować znowu – wyjść na parkiet i zmierzyć się z kolejnym wyzwaniem. By liczyć na wygrane sety czy zdobyte punkty, nieuchronne jest wyeliminowanie błędów – szczególnie tych prostych błędów w łatwych sytuacjach. Mam nadzieję, że kibice będą nadal nas wspierali, a nasza więź będzie tylko jeszcze silniejsza z tygodnia na tydzień – mówi trener Emanuele Zanini przed sobotnim (17.00) domowym spotkaniem Aluronu Virtu Warty Zawiercie z Indykpolem AZS-em Olsztyn.
[PlusLiga]»