Czwartkowy mecz między PGE Skrą Bełchatów a ONICO Warszawa był jednym z ciekawszych spotkań dziewiątej kolejki PlusLigi. Oba zespoły aspirują do znalezienia się w czołowej szóstce, która w obecnym sezonie powalczy o medale Mistrzostw Polski. Istotne dla losów tego pojedynku jest fakt, że bełchatowianie podejmowali u siebie dzisiejszych rywali. Warto zaznaczyć, że podopieczni Roberto Piazzy nie przegrali jeszcze ani jednego meczu, który rozgrywali we własnej hali. To właśnie ekipa z łódzkiego była faworytem do zwycięstwa w całym pojedynku, nie tylko ze względu na atut własnej hali. Ekipa wicemistrzów kraju wykorzystała swoją szansę i pokonała swoich rywali w trzech setach. Nie można jednak powiedzieć, że było to łatwe zwycięstwo bełchatowian. Warto zauważyć, że PGE Skra okazała się lepsza od swoich przeciwników w każdym z elementów. Statuetka MVP powędrowała zasłużenie do rąk Srećko Lisinacia, który w całym spotkaniu zdobył 17 punktów.
[PlusLiga]»