Codzienność często nie pozwala nam właściwie ocenić sytuacji. Trudno się zdobyć na głębszą ocenę trenerów. Trudno o wyważone poglądy. Jedni są za, inni przeciw. Jedni są niepoprawnymi optymistami, a inni uprawiają wieczne krytykanctwo. Jedni są podpuszczani, a inni piszą wbrew, bo taka ich natura... Jaki wpływ na nasz sport mają Argentyńczyk Raul Lozano, Holender Leo Beenhakker, czy Bogdan Wenta albo Paweł Słomiński?
[Reprezentacje]»