- Próbowaliśmy utrzymać poziom, który osiągnęliśmy w ostatnim okresie. Sport to też jednak różnego rodzaju ludzkie problemy, w tym te zdrowotne. Mamy za sobą chorobę Taichiro Kogi, a teraz chory jest Grzegorz Bociek. Tak czy inaczej praca przebiega właściwie. Zobaczymy, co się wydarzy. Jak zawsze przypominam – to nowy mecz, nowa hala i nowa przygoda. Nikt dokładnie nie wie, którzy zawodnicy będą bohaterami tego widowiska, bo najpierw musimy zobaczyć, jak będzie wyglądała sytuacja zdrowotna – podkreśla Emanuele Zanini, trener Aluronu Virtu Warty Zawiercie, przed sobotnim (15.00) wyjazdowym starciem Jurajskich Rycerzy z Jastrzębskim Węglem.
[PlusLiga]»