Ostatnio wrocławska Gwardia nie może przerwać swojej złej passy. Aktualnie zespół Macieja Jarosza znajduje się na ósmym miejscu w tabeli. Już jutro zmierzy się z wiceliderem tabeli - Avią Świdnik. Wiadomo już, że na awans do PlusLigi wrocławianie nie mają co liczyć. Teraz muszą walczyć o każdy punkt, aby uchronić się przed barażami i spadkiem do II. ligi. Dodatkowym problemem Gwardzistów są kontuzje, które ani na chwilę nie opuszczają ich zespołu. O kłopotach Gwardii, nastawieniu na mecz z Avią i nadziejach na kolejne mecze opowiada libero wrocławian – Adrian Mihułka.
[I Liga Mężczyzn]»