O 20:30 rozpoczął się w Poznaniu mecz Lecha z Cracovią. Spotkanie od początku przebiegało w wolnym tempie, próżno było szukać składnych akcji bramkowych. "Kolejorz" wymęczył gola dopiero w 83. minucie i gdy wydawało się, że odniesie on w tym meczu zwycięstwo, grająca od 75 minuty w dziesiątkę Cracovia, na minutę przed końcem zdołała doprowadzić do wyrównania.
[Ekstraklasa]»