Pechowo dla Krzysztofa Wittstocka zakończył się ostatni z treningów Lotosu Wybrzeże Gdańsk. Młody Gdańszczanin w jednym z biegów pojechał zbyt szeroko i zahaczył o dmuchaną bandę, a efektem był groźny upadek. Żużlowiec od razu został przetransportowany do szpitala i tam okazało się, iż młody zawodnik doznał kontuzji obojczyka, czeka go teraz sześć tygodni przerwy.
[Speedway Ekstraliga]»