Amerykanki musiały rozegrać pięć setów, aby ograć Tajki. Siatkarki z USA zaczęły mecz fatalnie, od przegranej 13:25. Trener Karch Kiraly zdecydował się więc wprowadzić na boisko rezerwowe, m.in. Cursty Jackson i Nicole Fawcett. Zmiany przyniosły oczekiwany rezultat, Amerykanki wygrały dwa kolejne sety, ale Tajki doprowadziły do tie-breaka. W nim musiały uznać wyższość rywalek. Najlepiej punktującą zawodniczką była reprezentantka Tajlandii, Onuma Sittirak, która zdobyła 28 "oczek". Po drugiej stronie siatki 23 punkty zanotowała Jordan Larson - Burbach.
[Reprezentacje]»