W pierwszym meczu półfinałowym zawodnicy trenera Nambu, zmierzyli się z egzotycznym rywalem, z reprezentacją Kataru. Zawodnicy z Kraju Kwitnącej Wiśni oddali swoim rywalom zaledwie jedną partią. W pozostałych trzech okazali się mocniejsi od przeciwnika. Bardziej dramatyczny przebieg miało drugie spotkanie. Tam podopieczni trenera Peymana Akbariego, przegrywali już 0:2 w meczu z Chińczykami, jednak ekipa gospodarzy w trzecim secie rzuciła się do szaleńczej pogoni, która zaowocowała zwycięstwem w całym meczu 3:2 i awansem do wielkiego finału.
[Reprezentacje]»