Miroslav Aksentijevic nie ma złudzeń. Reprezentacja Chorwacji nie jest faworytem turnieju kwalifikacyjnego w Ankarze (4-9 stycznia) do igrzysk olimoijskich w Rio de Janeiro. Ale trener wierzy, że jego podopieczne powalczą o trzecie miejsce, które umożliwi grę w majowych zawodach interkontynentalnych w Japonii.
[Reprezentacje]»