- W czasie dwóch spotkań z Chinami widziałem reprezentację Polski, która nie była w formie - mówi mistrz olimpijski i świata Ryszard Bosek. - To nawet dobrze, że tak jest, gdyż igrzyska rozpoczną się za trzydzieści kilka dni i utrzymanie wysokiej dyspozycji przez taki okres byłoby niemożliwe. W trakcie meczów w "Spodku" zespół czasem miotał się, ale to wynika z fakru, że jest w trakcie przygotowań.
[Liga Światowa]»