- Jeżeli nasi siatkarze są źle przygotowani, to już im nic nie pomoże - mówi znakomity przed laty zawodnik, trener Gwardii Wrocław Maciej Jarosz. - Może jednak o niepowodzeniach w spotkaniach z USA i Serbią decydowały jakieś niuanse, brakowało np. chemii. Wtedy powinni zebrać, zmobilizować i zagrać tak jak potrafią. Indywidualnie są to przecież bardzo dobrzy zawodnicy, grają w dobrych klubach. Byle tylko nikt im nie przeszkadzał w grze.
[Liga Światowa]»