- W 2001 roku graliśmy z kolegami nie patrząc na wyniki. W następnych latach zaczęliśmy odnosić zwycięstwa, zbieraliśmy doświadczenie. Teraz znowu mamy młody zespół i nie mamy nic do stracenia. Jak nie wyjdziemy z grupy do nikt do nas nie będzie miał pretensji. Możemy tylko zyskać - tłumaczy doskonale znany w Polsce, reprezentant Niemiec, Bjoern Andrae.
[Liga Światowa]»