- Naszym jedynym celem, który od początku przyświeca nam w tym turnieju, jest to żeby grać możliwie jak najlepszą siatkówkę. Koncentrujemy się na każdym kolejnym rywalu. Nie wybiegamy w przyszłość i myślimy tylko o tym, żeby grać jak najlepiej - mówi Torey DeFalco, przyjmujący reprezentacji USA i Asseco Resovii Rzeszów.
[Mistrzostwa Świata Mężczyzn]»