Reprezentacja Polski juniorów wyruszyła do Bułgarii, aby zmierzyć się z najlepszymi ekipami z kontynentu. Tam, biało-czerwoni byli nie do zatrzymania. Kroczyli od meczu do meczu, od zwycięstwa do zwycięstwa, aby w wielkim finale po czterech setach pokonać Ukrainę i cieszyć się ze złotych medali. - Wydaje mi się, że to my przeważaliśmy w polu zagrywki oraz przyjęciu - tak w kilku słowach podsumował ostatni mecz turnieju atakujący, Damian Domagała. Wtórował mu rozgrywający Łukasz Rajchelt, który stwierdził, że faza finałowa była dla biało-czerwonych równie wymagająca jak mecze grupowe.
[Młodzieżowe]»