2. kolejka Ligue A upłynęła pod znakiem tie-breaków. Aż 5 z 7 rozegranych spotkań trwało pięć setów. Najciekawiej było w Montpellier. Miejscowi prowadzili już 2:0 z Tours VB, ale ekipa Mauricio Paesa pokazała hart ducha i zwyciężyła w tie-breaku. Narbonne Volley ogarło Rennes Volley 35 3:2, a bohaterami tego meczu byli Guillermo Falasca (36 punktów) i Jean-Philippe Sol (18 punktów, 12 bloków). AS Cannes pokonało na wyjeździe ASUL Lyon (2:3), ale nie wystarczyło to do zachowania pozycji lidera Ligue A. Drużyna z Lazurowego Wybrzeża została wyprzedzona przez Paris Volley, które okazało się lepsze od Spacer's de Toulouse 3:1.
[Ligi zagraniczne]»