W czwartek w Rzeszowie dojdzie do decydującego pojedynku Asseco Resovii z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle. W finale PlusLigi na rywala czeka już PGE Skra Bełchatów. - To są niesamowite mecze i myślę, że ci z zawodników, którzy grają w obu zespołach już od dłuższego czasu i pamiętają choćby te pojedynki o brąz sprzed czterech lat, mogą dużo powiedzieć na ten temat – mówi Paul Lotman, przyjmujący Asseco Resovii. - Widać, że między naszymi zespołami toczy się zacięta walka. To pokazały również tegoroczne półfinały. Obie drużyny są bardzo wyrównane i chcą walczyć o najwyższe cele. Myślę, że w tym piątym meczu możemy się spodziewać przede wszystkim dużych emocji. Na pewno Podpromie będzie bardzo głośne, podekscytowane, a my również staniemy na wysokości zadania i pokażemy naszą najlepszą siatkówkę.
[PlusLiga]»