Chyba nikt nie spodziewał się, że hit piątej kolejki PlusLigi zakończy się w trzech setach. Siatkarze ZAKSY liczyli pewnie na odbudowanie po ostatnich niepowodzeniach, jednak zawodnicy Asseco Resovii wysoko ustawili poprzeczkę, co dało im zwycięstwo. W dwóch pierwszych partiach, dobre przyjęcie gospodarzy pozwoliło na większą swobodę w ataku. Niestety końcówki okazały się zmorą kędzierzynian, gdyż wtedy do głosu dochodzili przyjezdni, rozstrzygając sety na własną korzyść. Sporą pracę w polu serwisowym wykonał Abdel-Azis, jednak było to za mało, żeby myśleć o wygranej. Ostatni set to już całkowita dominacja rzeszowian, którzy w jednym ustawieniu zdobyli aż siedem punktów.
[PlusLiga]»