Przed spotkaniem wydawało się, że akademickie derby dostarczą wielu emocji. Niestety już pierwsze minuty obnażyły słabości częstochowian, którzy mieli spore problemy z przyjęciem zagrywki rywala. Olsztynianie za to konsekwentnie grali swoje, dzięki czemu wygrali 25:14. Trener gospodarzy chcąc poprawić sytuację zaczął rotować składem, ale nie przyniosło to oczekiwanego efektu. Kolejna partia również dość łatwo padła łupem przyjezdnych. Gracze spod Jasnej Góry swoją szansę mieli w końcówce trzeciego seta, gdzie wykorzystując błędy przeciwników wyszli na prowadzenie 20:19. W szeregach zespołu z Warmii, w decydującym momencie nie zawiódł MVP dzisiejszego meczu Grzegorz Szymański i to on wraz z kolegami mógł cieszyć się ze zwycięstwa 25:23 i kolejnych trzech punktów.
[PlusLiga]»