Siatkarze ZAKSY sprawili sobie genialny prezent na zakończenie 20014 roku. W dzisiejszym, hitowym spotkaniu kędzierzynianie pokonali bez straty seta Skrę Bełchatów. Gospodarze zagrali bardzo dobrze szczególnie w polu serwisowym, co pozwoliło im na szybkie odskakiwanie rywalowi. Praktycznie nie do zatrzymania był Dick Kooy, który okazał się liderem podopiecznych trenera Sebastiana Świderskiego, za co otrzymał statuetkę MVP. Mistrzowie Polski mieli spore problemy, żeby czymkolwiek powstrzymać przeciwnika. Ich największą bolączką okazał się blok, bowiem ani razu nie zdołali zatrzymać zawodników po drugiej stronie siatki.
[PlusLiga]»