Zawodnicy Asseco Resovii udanie zrewanżowali się gdańszczanom za porażkę w 11. kolejce PlusLigi, gdzie na wyjeździe przegrali 3:2. Rzeszowianie na własnym terenie pozwolili rywalowi ugrać zaledwie jednego seta, chociaż zapowiadało się, że może dojść do powtórki z pierwszego meczu. Podopieczni trenera Andrzeja Kowala spotkanie rozpoczęli znakomicie, bowiem prowadzili już 2:0. Później coraz śmielej do głosu zaczęli dochodzić gracze Lotosu Trefla, co w efekcie dało im zwycięstwo w partii numer trzy. W czwartym secie zawodnicy przyjezdni byli o krok od przedłużenia meczu, jednak wtedy w polu serwisowym pojawił się Nikołaj Penchev. Młody przyjmujący wicemistrzów Polski swoją zagrywką zapewnił miejscowym trzy punkty do ligowej tabeli, za co został nagrodzony statuetką MVP.
[PlusLiga]»