Nie sprawili sobie światęcznego prezentu częstochowianie, którzy łatwo ulegli kędzierzyńskiej ZAKSIE. Podopieczni Michała Bąkiewicza od początku spotkania musieli stawiać opór wymaganiom narzuconym przez gospodarzy dzisiejszego meczu. Tylko trzeci set dostarczył nieco więcej emocji kibicom zgromadzonym w hali, ale górą okazali się podopieczni Ferdinando de Giorgiego, zapisując na swoim koncie trzy punkty, pozwalające utrzymać się na pozycji lidera do końca roku. MVP spotkania został Łukasz Wiśniewski.
[PlusLiga]»