Siatkarze PGE Skry Bełchatów nie zwalniają tempa - po zwycięstwie z mistrzem Rosji w pięciu setach, w ostatnią niedzielę pokonali stołeczną drużynę 3:1. - Cieszymy się, że wygraliśmy za trzy punkty i dalej walczymy z Resovią o finał. Myślę, że te trzy kolejki, które pozostały, mogą wiele namieszać w ogólnej klasyfikacji. Przed nami najważniejsze mecze - stwierdził Kacper Piechocki, libero PGE Skry. Zanim bełchatowianie powrócą na boiska PlusLigi, czeka ich rewanżowe spotkanie z Zenitem Kazań w ramach Ligi Mistrzów.
[PlusLiga]»