Rzeszowianie przyjechali do Lubina po kolejną wygraną w tym sezonie, jednak siatkarze Cuprum sprawili swoim rywalom sporą niespodziankę, zgarniając całą pulę punktów, nie tracąc przy tym nawet seta. Wicemistrzowie Polski w dwóch pierwszych setach bardzo szybko musieli podporządkować się rywalom, czego efektem są przegrane do dwudziestu. Po dziesięciominutowej przerwie obraz gry podopiecznych trenera Andrzeja Kowala uległ poprawie, co nie zmienia faktu, że końcówka partii należała ponownie do miejscowych, którzy nie pozwolili odebrać sobie zwycięstwa. Statuetka MVP powędrowała w ręce Łukasza Kaczmarka.
[PlusLiga]»