- Miałem jeszcze podpisany kontrakt w Kędzierzynie. Jednak kiedy pojawiła się możliwość przenosin do Zawiercia, doszedłem do wniosku, że to najlepsza możliwa decyzja. Bo ambicję do tego, żeby regularnie grać nadal mam, a poza tym lubię wyzwania. Powoli będziemy budować naszą wartość w oczach trenera. Już na samym początku możesz pokazać szkoleniowcowi, że może na ciebie liczyć - mówi Grzegorz Pająk, pozyskany przed sezonem przez Aluron Virtu Wartę Zawiercie z drużyny mistrza Polski.
[PlusLiga]»