- Porażka nie wpłynęła na atmosferę w drużynie. Przeciwnie. Widać było, że każdy chce pracować i poprawić elementy, w których źle się zaprezentowaliśmy. Szybko trzeba wyciągnąć wnioski, liga na tyle pędzi, że nie ma co dłużej rozmyślać na tym spotkaniem. Jastrzębski Węgiel zaprezentował się bardzo dobrze, trudno będzie mu zagrać lepiej, a my mieliśmy rezerwy. Zagraliśmy źle, ale mieliśmy swoje szanse. Pracujemy dalej – mówił po wtorkowym treningu Kacper Piechocki.
[PlusLiga]»