- Po grze w Danii chciałem pojechać gdzieś indziej i przy okazji jeszcze trochę pozwiedzać, jak najwięcej grać. Ale pojawiła się fajna propozycja z Zawiercia, wróciłem do Polski. Myślę, że była to najlepsza decyzja, jaką mogłem podjąć. To też pierwszy klub, w którym przedłużyłem umowę. Jestem tutaj naprawdę szczęśliwy i uważam, że mógłbym tu grać choćby i do końca kariery – mówi Kacper Popik, rozgrywający Aluronu Virtu Warty Zawiercie. 25-latek w przeszłości reprezentował m.in. barwy… poniedziałkowego rywala Jurajskich Rycerzy – BBTS-u Bielsko-Biała.
[PlusLiga]»