W ramach czternastej kolejki PlusLigi Trefl Gdańsk gościł ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle. Ekipa z Opolskiego złapała ostatnio „zadyszkę”, jednak mimo to była stawiana w roli faworyta do zwycięstwa. Z kolei gdańszczanie mieli długą przerwę, bowiem swój ostatni mecz rozegrali 10 dni wcześniej. Wydawało się, że przerwa nie wpłynie negatywnie na formę zawodników gdańskiego Trefla. Tymczasem ekipa z Trójmiasta dotrzymywała kroku przeciwnikom tylko do połowy seta, natomiast potem po ich stronie pojawiało się dużo problemów. Co więcej, gdańszczanie w wielu spotkaniach pokazali, że gra w bloku jest ich mocnym punktem. Jednak w meczu przeciwko Mistrzom Polski nie szło im dobrze w tym elemencie. To wpłynęło na grę gospodarzy, a przede wszystkim na wiele skończonych ataków kędzierzynian. To właśnie podopieczni byłego asystenta Andrei Anastasiego mogli cieszyć się z wygranej w tym pojedynku. Przy okazji pobili rekord ligi – od początku sezonu nie przegrali ani jednego meczu. MVP wybrano Francuza, Benjamina Toniuttiego.
[PlusLiga]»