W środowy wieczór w nietypowym dla obu drużyn miejscu awansem rozegrano mecz w ramach szóstej kolejki PlusLigi. W elbląskiej hali na parkiecie znalazły się dwie zaprzyjaźnione ekipy - Trefl Gdańsk oraz Indykpol AZS Olsztyn. W obliczu słabej dyspozycji brązowych medalistów Mistrzostw Polski 2017/2018 większe szanse na zwycięstwo mieli olsztynianie. Jednak jak to często w sporcie i życiu bywa, niczego nie można być pewnym. Choć zawodnicy prowadzeni przez Roberto Santilliego prowadzili już 2:0 w setach, musieli uznać wyższość przeciwników. W pierwszych dwóch partiach gdańszczanie wyglądali niczym uśpione lwy. Obudzili się dopiero w trzeciej partii, kiedy olsztynianie przestali grać na swoim poziomie. Niewiele jednak brakowało, aby i ten trzeci set padł łupem drużyny przyjezdnej. Wydaje się, że nikt nie spodziewał się tak wyrównanego i zaciętego starcia po obu stronach siatki. W końcu ten cały pojedynek zakończył się zwycięstwem siatkarzy Andrei Anastasiego. Kolejna statuetka MVP powędrowała do rąk Macieja Muzaja. 24-latek zdobył 29 punktów. Zaledwie jedno "oczko" więcej na swoim koncie zapisał Jan Hadrava. Można zatem powiedzieć, że był to głównie pojedynek atakujących.
[PlusLiga]»