- Praktycznie przez całą Szkołę Podstawową skupiałem się tylko na turnieju Kinder+Sport. Zawsze trenowałem z wiarą i chęcią grania w tych zawodach. Niestety nigdy nie udało się nam wygrać tych rozgrywek. W kategorii dwójek zajęliśmy 4. miejsce. W trójkach poszło nam jeszcze gorzej, bo dopiero 9. lokatę, ale za to w ostatnim turnieju, w najstarszej kategorii zdobyliśmy brąz, co sprawiało nam wtedy ogromna frajdę i cieszy aż do dzisiaj - mówi Mateusz Masłowski, reprezentant Polski i libero Cerrad Czarnych Radom.
[PlusLiga]»