- Każda drużyna, która tu przyjeżdża wie, że wygrać w naszej hali jest bardzo ciężko. Nie było w tym sezonie takiego meczu, w którym grając u siebie, nie udałoby się nam zapisać w nim punktu - zauważa Wojciech Szczurowski, siatkarz pierwszoligowej Nysy, która w sobotę pokonała Ślepsk Suwałki.
[I Liga Mężczyzn]»