Krzysztof Wójcik i Sławomir Gerymski grali kiedyś razem w Stali. Były to najlepsze lata nyskiej siatkówki, stąd obaj ci panowie darzeni są w Nysie olbrzymim szacunkiem. Tym razem spotkali się na parkiecie w Nysie w zupełnie innej roli, bo jako trenerzy. Wójcik od końcówki poprzedniego sezony prowadzi zespół Stali, a Gerymski od tego sezonu jest szkoleniowcem drużyny z Siedlec. Mecz ten zapowiadał się bardzo ciekawie, bo po 2 kolejkach goście mieli na swoim koncie komplet punktów. Z kolei nysanie, po porażce we własnej hali ze Ślepskiem, wygrali 3:0 wyjazdowy mecz w Kętach i spodziewano się, że będą chcieli wygrać teraz przed własną publicznością.
[I Liga Mężczyzn]»