Pierwszym meczem grupy E był pojedynek turecko – belgijski. Przed pojedynkiem wydawało się, że zdecydowanym faworytem będzie Halkbank Ankara. W rzeczywistości nowy klub byłego siatkarza Asseco Resovii Rzeszów, Aleha Akhrema, uległ niespodziewanie ekipie z Belgii. Zawodnicy Slobodana Kovaca zdołali ugrać jednego seta w tym wyrównanym spotkaniu. Najlepiej punktującym pojedynku okazał się były gwiazdor serbskiej kadry, Ivan Miljković (16). Z kolei w drużynie Knack Roeselare najlepszym w tej kategorii okazał się Matthijs Verhanneman (13). Wśród wyróżniających postaci znalazło się miejsce także dla polskiego akcentu. Piotr Orczyk, który gra właśnie w belgijskiej ekipie, w całym spotkaniu zanotował przyjęcie na poziomie 50% i został najlepiej przyjmującym pojedynku.
[Liga Mistrzów]»