Drużyna Trentino pokonała w meczu o trzecie miejsce turecki Arkas Izmir i stanęła na najniższym stopniu podium. Zwycięstwo dla Włochów zapewne miało słodko-gorzki smak, bowiem zwykli oni wgrywać wszystkie turnieje nie tylko w Europie, ale i na świecie. W dzisiejszym pojedynku dali przeciwnikom nawiązać jakąkolwiek walkę jedynie do połowy pierwszego seta, potem zaczęli już grać w swoim stylu, choć jeszcze nie na maksimum możliwości, ale wystarczało to, by podciąć skrzydła rywalom. Choć Turcy poderwali się do walki pod koniec pojedynku, nastąpiło to zbyt późno, by mogli odwrócić jeszcze losy tego spotkania.
[Liga Mistrzów]»