W sobotę Tytan AZS Częstochowa stanie przed wielką szansą awansu do finału Challenge Cup 2012. Akademicy, aby zapewnić sobie udział w finale muszą pokonać belgijski Prefaxis Menen lub rozstrzygnąć „złotego seta” na swoją korzyść w przypadku porażki w rewanżu. – Zrobiliśmy pierwszy krok do tego, żeby awansować do finału. Jednak każdy zdaje sobie sprawę z tego, że gramy dwumecz i u przeciwnika nie będzie już tak łatwo – zapowiada Dawid Murek, kapitan AZS-u Częstochowa.
[Challenge Cup]»