4:3, 4:4, 5:3, 3:2. Takich wyników podczas zaledwie jednego weekendu w Premier League, dawno nie było. Jak zwykle nie obyło się bez sensacji. Lider przegrywa z przedostatnią drużyną a obecny mistrz ciągle nie może znaleźć kontaktu z czołówką. Zapraszam na podsumowanie.
[Liga Angielska]»