Po meczu GKS Katowice – Odra Opole bramkarz Odry, Tobiasz Weinzettel, był wściekły, bo jego zdaniem sędzia nie powinien uznać gola na 1:1 zdobytego przez gospodarzy w doliczonym czasie gry. - Przy rożnym jeden z zawodników GKS-u, nie wiem który, przyjął piłkę ręką, a sędzia puścił grę – powiedział w rozmowie z Przeglądem Ligowym. Wyjaśnił też jakie widzi różnice między I i III ligą oraz o to, dlaczego jego zdaniem Odra tak dobrze sobie radzi.
[I Liga]»