Do małej niespodzianki doszło w Gorzowie, gdzie tamtejsze GKP podejmowało poznańską Wartę. Mecz od początku układał się po myśli gospodarzy, którzy już w 10. minucie objęli prowadzenie. Do trafienia Łukasza Maliszewskiego swojego gola dołożył na kwadrans przed końcem Brian Marcellinus Obem ustalając wynik na 2:0.
[I Liga]»