Jacek Kozłowski, przyznał, że największe problemy z kibicami Legii Warszawa są na dolnej części trybuny ultras czyli tzw. "Żylety". Wojewoda Mazowiecki przyznał również, że trzeba zatrudnić "lepszych" stewardów. Nie mogą oni używać jedynie przemocy jako jedynego środka zapobiegawczego. Powinni oni być przyjaźni dla kibiców i interweniować tylko wtedy gdy zagraża to bezpieczeństwu na stadionie.
[Ekstraklasa]»