W hicie 13. kolejki LOTTO Ekstraklasy emocji nie zabrakło. Legia wyszła na prowadzenie dwadzieścia minut po przerwie, jednak Lech wyrównał z rzutu karnego w 90. minucie. Po golu na boisku wywiązała się awantura. Gdy sędzia uspokoił sytuację, gola na wagę trzech punktów zapewnił Legii znienawidzony w Poznaniu Kasper Hamalainen, który jednak w momencie strzału był ewidentnie na pozycji "spalonej".
[Ekstraklasa]»