– Komentarz będzie krótki. Był to dla nas pierwszy mecz na nowym stadionie przy tak wspaniałej publice. W pierwszej połowie zagraliśmy za nerwowo, ale po zmianie stron i spokojnej rozmowie w szatni zagraliśmy już lepiej. Bardzo nas to cieszy i przede wszystkim to, że nadal jesteśmy w grze w grupie śmierci - powiedział trener Lecha, Jacek Zieliński.
[Liga Europy]»