Podopieczni Miroslava Palguta po bolesnej porażce w zaległym starciu przeciwko Cuprum Lubin, chcieli wzmocnić morale drużyny w kolejnym ligowym starciu. Kluczową dla obrazu całego starcia była partia otwierająca to spotkanie. Gospodarze mieli dwie piłki setowe, których nie potrafili wykorzystać. W sytuacji tej, zimną krew zachowali siatkarze z Katowic, dzięki czemu to oni cieszyli się z wygranej we wspomnianej partii, a potem w całym meczu. Najskuteczniejszym graczem tego wieczora był Gert Van Walle, zdobywca 17 punktów. Statuetka MVP trafiła do innego siatkarza zwycięskiej ekipy, przyjmującego Gieksy - Rafała Sobańskiego.
»