- Nasz zespół jest wciąż w fazie budowy, wiele rzeczy się zmienia. Drużyna, która gra na najwyższym poziomie, nie zostaje stworzona w dwie minuty. Proces ten wymaga czasu - te słowa Pierre'a Pujola wydają się być świetnym podsumowaniem roku 2011. Zobaczyliśmy zmienioną i odmłodzoną reprezentację Francji. Jej gra falowała na przestrzeni całego roku - raz było lepiej, raz gorzej. Rok 2011 należy traktować jako raczej jako rok nauki, nabierania doświadczenia i zgrywania się zawodników. Udało się im jednak zająć dobre, 7. miejsce na ME.
[Reprezentacje]»