Najnowsze newsy

Siatkówka » Puchar Polski

Puchar Polski | 2012-01-25 00:20:39 | Nadesłał: Sylwia Kuś | Źrodlo: inf. własna

Juan Manuel De Palma: Nie przegraliśmy z byle kim

Fot.: Magdalena Kudzia

Tylko trzech setów potrzebowali siatkarze Skry, aby sięgnąć po kolejny w historii bełchatowskiego klubu Puchar Polski. - Wiedzieliśmy, że przeciwstawić się Bełchatowowi, będzie bardzo ciężko - skwitował porażkę w finale turnieju Enea Cup 2012, drugi trener Jastrzębskiego Węgla - Juan Manuel De Palma.

Na drugim miejscu zakończyliście tegoroczne zmagania w ramach rozgrywek Pucharu Polski. Jak postrzegasz ten rezultat?

Juan Manuel De Palma: - Myślę, że to drugie miejsce to dobra lokata, jak na okoliczności, w których przyszło nam grać. Powinniśmy się cieszyć z tego, co udało nam się dokonać. Dla kibiców Jastrzębia - to była duża radość, móc widzieć nasz zespół w finale Pucharu Polski... Teraz pora, aby przywrócić naszych zawodników do pełnej sprawności fizycznej i kontynuować rozgrywki ligowe, czyli walkę o mistrzostwo Polski. W ewentualnym finale z Bełchatowem, chcemy pokazać się ze znacznie lepszej strony.

Waszym rywalem w półfinale Enea Cup 2012 była ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. Wygrana okupiona była sporym wysiłkiem - pięciosetową, niezwykle emocjonującą walką...

- Sobotnia wygrana z ZAKSĄ była dla nas bardzo istotna, dała nam przepustkę do finału. Tam, wiedzieliśmy, że będzie jeszcze trudniej. Wiedzieliśmy, że przeciwstawić się Bełchatowowi, będzie bardzo ciężko. Taki a nie inny wynik - to nie wina "szpitala", który u siebie mieliśmy - tak po prostu czasem bywa. Można oczywiście doszukiwać się przyczyn, robić sobie wymówki, ale nie ma to sensu - stało się, jak się stało. Nie przegraliśmy z jakimś tam "zespolikiem", a ze Skrą Bełchatów, aktualnym mistrzem Polski.

Wracając jeszcze do niedzielnego finału - w czym konkretnie zawodnicy Skry okazali się od was lepsi?

- Właściwie we wszystkim byli od nas lepsi. To nie był pozytywny mecz w wykonaniu całej naszej drużyny, Bełchatów tymczasem zagrał "swoje" - zagrał dobrze, nie popełniał błędów, nie oddawał nam piłek za darmo. Nie mylił się też na zagrywce, ani w bloku. Tak czy inaczej, nie będziemy robić z wyniku tego meczu dramatu. Powtórzę raz jeszcze - nie przegraliśmy z byle kim. Bełchatów to bez wątpienia bardzo mocny zespół. Aby z nim wygrać, trzeba zagrać na sto procent swoich możliwości - fizycznych i psychicznych.

Zgodzisz się ze słowami, że w Rzeszowie spotkały się cztery zdecydowanie najlepsze obecnie w Polsce drużyny?

- Wszystkie cztery drużyny, które awansowały do finałów Pucharu Polski, tzn. my, ZAKSA, Resovia i Skra - to drużyny bardzo mocne. W tym sezonie pokazaliśmy już, że i z Resovią, i z ZAKSĄ potrafimy wygrywać. Na Bełchatów nie znaleźliśmy jak dotąd sposobu, ale liczymy, że to się zmieni. A co powinniśmy zmienić, aby zwyciężyć ze Skrą? Na pewno trzeba będzie jeszcze dokładniej przyjrzeć się grze drużyny z Bełchatowa. Do naszego kolejnego starcia, musimy przygotować się także lepiej pod względem mentalnym.


* Rozmawiała Sylwia Kuś - przegladligowy.com

Dodaj do: Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane