Liga Mistrzów | 2010-03-09 20:37:21 | Nadesłał: Sylwia Kuś | Źrodlo: inf. własna
Drugą porażkę w starciu z drużyną Łukasza Żygadły - Trentino Volley ponieśli dziś siatkarze Asseco Resovii Rzeszów. To już koniec przygody podopiecznych Ljubo Travicy z Ligą Mistrzów - do finału turnieju, który odbędzie się w Łodzi awansowali Włosi.
Rozgrywany na rzeszowskim Podpromiu, mecz Asseco Resovii i Trentino Volley rozpoczyna się od autowego ataku Włochów. Na boisku toczy się wyrównana walka, aż do remisu po 6, kiedy to Trydeńczycy uciekają rywalom na 6:9. Straty Resovii zmniejsza nieco asowa zagrywka Aleha Ahrema (10:11), jednak kolejny swój serwis, Akhrem już psuje. Na drugi czas techniczny drużyny schodzą przy korzystnym dla gości rezultacie 12:16. Przy stanie 13:18 na boisku decyzją trenera Ljubomira Travicy, melduje się młody, dziewiętnastoletni przyjmujący Resovii - Mateusz Mika. Rzeszowianie, ku rozczarowaniu zgromadzonych kibiców, nie radzą sobie kompletnie z zagrywką rywali, którzy obejmują wkrótce wysokie, bo aż siedmiopunktowe prowadzenie. Choć Resovia próbuje jeszcze gonić Trentino, na tablicy utrzymuje się wciąż spora przewaga przeciwników (17:23). Ostatecznie partia ta, bo błędzie Rzeszowa, kończy się wynikiem 18:25.
Do seta drugiego Trentino podchodzi z Łukaszem Żygadło i Renaudem Herpe w składzie. Za sprawą odważnego, efektownego rozegrania Retwitza i pewnego ataku Grzyba, Resovia zapisuje remis (3:3). Chociaż po ładnej akcji autorstwa Vissotto (5:7), Trentino ucieka Rzeszowianom na dwa punkty, niebawem gospodarze znów wyrównują. Przy stanie 7:10 o czas prosi Travica, jednak czas ten nic nie daje i Włosi powiększają jedynie dystans nad Asseco. Punkt na stan 11:14 zdobywa kapitalną zagrywką Mikko Oivanen, jednak to Trentino rozdaje nadal karty i po bloku Sali i Żygadły jest już 12:17. Mimo nieciekawego wyniku, ekipa z Rzeszowa nie poddaje się, walczy zawzięcie o każdą piłkę, aż w końcu doprowadza do wyrównania, a po chwili prowadzenia (20:19). W końcówce tej partii nie brak emocji - najpierw piłki setowej nie wykorzystują goście, a po chwili gospodarze. Seta tego rozstrzyga dopiero blok na Juantorenie (28:26).
Trzy pierwsze piłki trzeciej partii to punkty zapisane przez Rzeszowian, przy zagrywce Grzegorza Kosoka. Na boisku utrzymuje się wciąż przewaga Resovii, 7:3. Dobry atak ze środka daje Rzeszowianom wynik 9:5. Na parkiecie, oprócz wspomnianego wyżej Kosoka, dobrze spisuje się także inny środkowy - Wojciech Grzyb, który zdobywa dla Resovii punkt na 12:8. Chociaż straty Trentino zmniejsza pewnym atakiem z lewego skrzydła po prostej Juantorena - na prowadzeniu wciąż Rzeszowanie. Tuż po drugiej przerwie technicznej, z pojedynczym blokiem Resovii bez problemu radzi sobie Kaziyski (16:15). Wkrótce Trydeńczykom udaje się doprowadzić do remisu po 17. Przy stanie 17:20 o czas prosi zaniepokojony postawą swoich zawodników trener Resovii, jednak Trentino nie pozwala się dogonić. Dobra gra Włochów daje im niebawem pierwszą piłkę setową, którą jednak gospodarze jeszcze bronią. Set kończy się atakiem Mateja Kaziyskiego (21:25).
Czwarta partia, a dokładniej jej początkowa faza to wyrównana walka po obu stronach siatki (4:4). Na pierwszym czasie technicznym, dzięki bardzo skutecznej grze Juantoreny, prowadzenie stanem 5:8 uzyskuje ekipa siatkarzy z Trento. Niebawem, za sprawą efektownego ataku Kaziyskiego z prawego skrzydła, Włosi uciekają już na pięć punktów (6:11). Choć straty Resovii dobrą zagrywką zmniejsza nieco Rafael Retwitz, po chwili Trydeńczycy ponownie dystansują gospodarzy (11:16). Udany blok Riada i Juantoreny daje Trentino punkt na 14:20. Kolejnym, podręcznikowym wręcz rzec by można śmiało blokiem, Włosi popisują się także w następnej akcji i skutecznie uciekają tym samym Resovii już na siedem punktów. Mimo iż straty do sześciu zmniejsza jeszcze Aleh Akhrem (17:23), Rzeszów nie jest już w stanie doprowadzić do wyrównania i ostatni, decydujący punkt, wykorzystując drugą dla Trentino piłkę meczową, zapisuje Renaud Herpe (18:25).
Asseco Resovia Rzeszów - Trentino Volley 1:3 (18:25, 28:26, 21:25, 18:25)
Asseco Resovia Rzeszów: Gierczyński, Akhrem, Redwitz, Grzyb, Kosok, Ignaczak (libero) oraz Mika, Ilić, Papke
Trentino Volley: Kaziyski, Juantorena, Raphael, Vissotto, Riad, Sala, Bari (libero) oraz Sokolov, Żygadło, Herpe, Birarelli, Corsini
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.