Najnowsze newsy

Piłka Nożna » Ligi polskie » I Liga

I Liga | 2010-03-12 21:05:00 | Nadesłał: Kamil Bernat | Źrodlo: inf.własna

Derby na zero

Pogoń Szczecin bezbramkowo zremisowała z Flotą Świnoujście. Dla Portowców był to drugi mecz bez zwycięstwa i strzelonej bramki, natomiast Wyspiarze inaugurowali rundę wiosenną.

Początek spotkania zapowiadał wielkie emocje i dobre widowisko obu drużyn. Już w 1 minucie prawą stroną pognał Chi Fon, dograł piłkę na 8 metr pola karnego, ale obrona gospodarzy wybiła piłkę na róg. W odpowiedzi Pogoń. Piłkę od Zawadzkiego na wolne pole otrzymał Klatt, jednak wyprzedził go interweniujący przed polem karnym Żukowski. Jeszcze z około 40 metrów próbował strzelać do pustej bramki Petasz, lecz nieskutecznie.
Przez następne 15 minut spotkania oba zespoły próbowały zaskoczyć bramkarzy strzałami z dystansu, jednak piłka trafiała w ręce golkiperów albo przelatywała obok.
W 16 minucie z lewego skrzydła, po ograniu Jaruna dośrodkowywał pomocnik Floty, a strzałem ze szczupaka popisał się Nwaogu posyłając piłkę obok bramki strzeżonej przez Janukiewicza.
W dwie minuty później Ciarkowski z 35 metrów uderzał mocno z rzutu wolnego, niecelnie.
W 21 minucie obudzili się Portowcy. Zawadzki popędził środkiem, następnym jego zamiarem było uruchomienie na skrzydle Bojarskiego, ale zagrał piłkę za plecy na aut. 120 sekund później kontratak Pogoni. Akcję Klatt-Moskalewicz-Bojarski ten ostatni zakończył mocnym strzałem z 16 metrów, obok spojenia słupka z poprzeczką.
W 25 minucie Petasz zagrał do "Ola" na dobieg, ale napastnik Dumy Pomorza został uprzedzony przez Marcina Stańka. W 32 minucie w zamieszaniu w polu karnym piłka trafiła do Zawadzkiego, jednak jego strzał minął słupek Wyspiarzy.
42 minuta to sytuacja sam na sam Moskalewicza z bramkarzem w której górą okazał się być Żukowski. Minutę podobna sytuacją ale po przeciwnej stronie boiska. Janukiewicz wychodzi na 12 metr i broni strzał Nawaogu. To nie koniec emocji, ponieważ znów Pogoń stworzyła sytuację. Moskalewicz wychodził na czystą pozycję, jednak powrót obrońcy zakończył akcję niepowodzeniem.

Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowo. Ciężko było wskazać dominujący zespół. Sytuacji nie brakowało, ale nie były one stuprocentowe. Lepiej poukładanym zespołem wydawała się być Flota.
Pogoń sprawiała wrażanie drużyny sparaliżowanej presją i grającą bez pomysłu, "na siłę".

Druga połowa znów zaczęła się od impulsu gości. Stratę piłki świeżo wprowadzonego Parzego za Pietruszkę próbował wykorzystać Nawaogu, jednak pośliznął się i nic z tej akcji więcej nie wynikło.
Cztery minuty później źle podawał tym razem były podopieczny Nemca, Omar Jarun, Chi Fon zagrywa ją płasko po ziemi na 5 metr, jednak żaden z napastników nie dochodzi do podania.
W 57 minucie Pogoń powinna podziękować arbitrowi za wyrozumiałość. Za faul od tyłu drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę powinien otrzymać obrońca Marcin Nowak. Stało się inaczej i nadal przy Twardowskiego toczył się pojedynek jedenastu na jedenastu. Chwilę po tej sytuacji zamieszkanie w polu karnym Sumy Pomorza wyjaśnili obrońcy, wybijając piłkę na rzut rożny.
Dwie minuty później kolejna strata piłkarza Pogoni, piłkę przejął Nawaogu, na szczęście dla podopiecznych Piotra Mandrysza wypuścił ją za daleko, co pozwoliło Janukiewiczowi na wyście z bramki i przerwanie akcji. 62 minuta to przebudzenie gospodarzy. Dziuba zagrywa w polu karnym do wbiegającego Parzego, który przewraca się. Gwizdek arbitra milczał w tej sytuacji. W małym odstępie czasowym po sobie pierwszą bramkę w tym roku próbował zdobyć kapitan zespołu, Moskalewcz oraz Tomasz Parzy. Przeszkodą okazał się być Żukowski, który godnie zastępował Sergiusza Prusaka, który w okienku transferowym opuścił Świnoujście udając się do Łęcznej. W 77 minucie strzela Moskalewicz, Żukowski na posterunku.
W 80 minucie uciszyć szczecińskich kibiców mógł uciszyć były gracz Dumy Pomorza, który nie trafił do bramki z dwóch metrów. Pięć minut później z zamieszaniu w polu karnym gości piłkarze Pogoni sobie przeszkadzali i nic nie wynikło z tej sytuacji. Minute przed upływem regulaminowego czasu z odległości 16 metrów uderzył Mysiak, ale Flota miała między słupkami Żukowskiego, który i tym razem zaliczył udaną interwencję. W 92 minucie za opóźnianie gry drugą żółtą, co oznacza czerwoną kartkę otrzymał Chi Fon.

Przed meczem faworytem spotkania była Pogoń, jednak po przebiegu meczu i gry to remis jest "sukcesem" Portowców, jeżeli sukcesem można nazwać remis na własnym boisku dla drużyny, która walczy o Ekstraklasę. Z podopiecznych Mandrysza na pochwałę zasłużył Janukiewicz, który kilkakrotnie uratował swój zespół przed utratą bramki. Zawiedli natomiast nowe nabytki: Zawadzki, Bojarski.
Pogoń, aby marzyć o awansie czeka jeszcze wiele ciężkich spotkać i nie można sobie na stratę punktów na własnym boisku, ale także grać o tezy oczka na wyjazdach. Petr Nemec po raz kolejny udowodnił, że jest klasowym trenerem. Potrafił poukładać na nowo zespół, który zimą opuściło 11 zawodników oraz 11 przybyło. Grali ładniej dla oka, stworzyli więcej sytuacji podbramkowych od Pogoni i mimo iż remis jest dla nich sukcesem na tak ciężkim terenie, to mogli przywieść o dwa oczka więcej.
Dla szczecinian derby były rozczarowujące w wykonaniu ich pupili. Zespół ma potencjał, zawodników i aspiracje. Może potrzeba czasu, jednak oby gra i wyniki nie przyszła za późno, gdy będzie już "pozamiatane". Teraz zespół z Grodu Gryfa czeka wtorkowe spotkanie 1/4 Pucharu Polski z Zagłębiem w Sosnowcu, w którym jak zapowiedział Piotr Mandrysz wystąpią inni zawodnicy niż dziś oraz sobotni ligowy bój z trzecią Sandecją.



Pogoń Szczecin 0-0 Flota Świnoujście

Pogoń: 84. Radosław Janukiewicz - 4. Marcin Nowak, 5. Omar Jarun, 14. Maciej Mysiak, 20. Josef Petřík - 33. Marcin Bojarski, 6. Przemysław Pietruszka (46, 11. Tomasz Parzy), 22. Dariusz Zawadzki (80, 21. Maciej Ropiejko), 10. Piotr Petasz - 78. Olgierd Moskalewicz, 8. Marcin Klatt (46, 19. Piotr Dziuba).

Flota: 25. Krzysztof Żukowski - 18. Przemysław Rygielski, 3. Marcin Staniek, 17. Sławomir Mazurkiewicz, 2. Dawid Kubowicz - 6. Sylwester Kret (78, 15. Radosław Pruchnik), 8. Marek Niewiada, 11. Ferdinand Chi Fon, 7. Michał Ciarkowski (61, 20. Wojciech Jarmuż) - 9. Charles Uchenna Nwaogu (68, 19. Marek Kowal), 21. Ensar Arifović.

żółte kartki: Nowak, Jarun - Niewiada, Fon, Ciarkowski.
czerwona kartka: Ferdinand Chi Fon (90. minuta, Flota, za drugą żółtą).

sędziował: Dawid Piasecki (Słupsk).
widzów: 10000

Dodaj do: Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Tabela - I Liga

Lp. Drużyna Mecze Punkty
1. Pogoń Szczecin 20 41
2. Termalica Bruk-Bet Nieciecza 20 37
3. Zawisza Bydgoszcz 20 37
4. Piast Gliwice 20 35
5. Kolejarz Stróże 20 33
6. Flota Świnoujście 20 31
7. Bogdanka Łęczna 20 30
8. Arka Gdynia 20 29
9. Ruch Radzionków 20 26
10. Warta Poznań 20 25
11. Sandecja Nowy Sącz 20 24
12. GKS Katowice 20 23
13. Olimpia Grudziądz 20 23
14. Wisła Płock 20 21
15. Dolcan Ząbki 20 21
16. Górnik Polkowice 20 20
17. Polonia Bytom 20 16
18. Olimpia Elbląg 20 13

Cała tabela » Terminarz »

Piłka nożna

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane