Ekstraklasa | 2010-08-29 20:51:58 | Nadesłał: Grzegorz Pyrko | Źrodlo: inf.własna
W hicie 4. kolejki Ekstraklasy Jagiellonia wygrała na własnym boisku z Lechem Poznań 2:0 i tym samym zrównała się punktowo z pierwszą w tabeli Polonią Warszawa. Kolejorz kończył spotkanie w dziesiątkę, po dwóch żółtych kartkach Manuela Arboledy.
Na stadionie przy ulicy Słonecznej w Białymstoku, pomimo nienajlepszej aury, stawił się komplet publiczności. Wsparcie swoich fanów nie opuściło także drużyny gości, mimo że w Białymstoku stadion przechodzi remont i nie ma trybuny dla przyjezdnych kibiców.
Pierwsza połowa rozpoczęła się od ataku gospodarzy. Już w 5. minucie do siatki trafił Frankowski, ale wcześniej sędzia liniowy podniósł chorągiewkę do góry. W dalszej części spotkania było dużo walki, ale brakowało sytuacji podbramkowych. Częściej przy piłce utrzymywali się gracze z Białegostoku, ale nie przełożyło się to na wynik. Warto odnotować ładną wrzutkę Laty w pole karne, której nie wykorzystał Kupisz i niecelny strzał, oddany sprzed pola karnego Sławomira Peszki.
Na drugą połowę bardziej zmotywowani wyszli gracze Poznańskiego Lecha. W 51. minucie z rzutu wolnego w okolicy pola karnego uderzał Krivets, ale piłka przeszła tuż obok słupka bramki Sandomierskiego. Doskonałą sytuację na wyprowadzenie swojej drużyny miał Sławomir Peszko, ale nie wykorzystał doskonałego podania Kikuta i przegrał pojedynek z golkiperem gospodarzy. W 71. minucie było już 1:0. Grosicki urwał się obrońcom Lecha i doskonale wyłożył piłkę Frankowskiemu, który takich sytuacji niezwykł marnować. Pięć minut później drugą żółtą kartkę, a w konsekwencji czerwoną ujrzał Arboleda i Kolejorz musiał grać w dziesiątkę. Jagiellonia mając przewagę jednego zawodnika ruszyła do przodu. Najpierw w poprzeczkę trafił Norambuena, a chwilę potem wynik spotkania ustalił Grosicki.
Jagiellonia odniosła zasłużone zwycięstwo i tym samym przerwała złą passę w ligowych meczach z Lechem Poznań. Drużynie gospodarzy zabrakło jednej bramki, aby przeskoczyć w tabeli Polonię Warszawa, która ma tyle samo punktów, ale lepszy bilans bramkowy.
Jagiellonia Białystok - Lech Poznań 2:0 (0:0)
Bramki:
1:0 Tomasz Frankowski (71’)
2:0 Kamil Grosicki (88’)
Żółte kartki: Mladen Kascelan, Manuel Arboleda, Dimitrije Injac
Czerwona kartka: Manuel Arboleda (76’ - za drugą żółtą)
Sędzia: Szymon Marciniak (Płock)
Widzów: 6000
Jagiellonia Białystok: Grzegorz Sandomierski, Mladen Kascelan (55’ Kamil Grosicki), Andrius Skerla, Thiago Cionek, Alexis Norambuena, Tomasz Kupisz, Hermes, Rafał Grzyb, Jarosław Lato, Marcin Burkhardt (66’ Tadas Kijanskas), Tomasz Frankowski (84’ Mariusz Gogol)
Lech Poznań: Jasmin Burić, Marcin Kikut, Grzegorz Wojtkowiak, Manuel Arboleda, Luis Henriquez, Sławomir Peszko (85’ Joel Tshibamba), Dimitrije Injac, Tomasz Bandrowski, Semir Stilić (67’ Artur Wichniarek), Siergiej Kriwiec (61’ Jacek Kiełb), Artjoms Rudnevs
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
| Lp. | Drużyna | Mecze | Punkty |
| 1. | Śląsk Wrocław | 17 | 37 |
| 2. | Legia Warszawa | 17 | 33 |
| 3. | Polonia Warszawa | 17 | 31 |
| 4. | Ruch Chorzów | 17 | 29 |
| 5. | Lech Poznań | 17 | 28 |
| 6. | Wisła Kraków | 17 | 27 |
| 7. | Widzew Łódź | 17 | 25 |
| 8. | Korona Kielce | 17 | 25 |
| 9. | Podbeskidzie Bielsko-Biała | 17 | 23 |
| 10. | Jagiellonia Białystok | 17 | 22 |
| 11. | Górnik Zabrze | 17 | 20 |
| 12. | Lechia Gdańsk | 17 | 17 |
| 13. | PGE GKS Bełchatów | 17 | 16 |
| 14. | ŁKS Łódź | 17 | 15 |
| 15. | Cracovia | 17 | 14 |
| 16. | KGHM Zagłębie Lubin | 17 | 13 |
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.