Liga Europy | 2010-07-29 21:56:07 | Nadesłał: Łukasz Szymański | Źrodlo: inf. własna
Żenada, to słowo skandowały trybuny pod koniec meczu Wisły z Karabachem i jest to najlepsze określenie jakie można znaleźć na to co krakowianie pokazali w czwartek na Suchych Stawach. Goście z Azerbejdżanu udowodnili, że nie są przypadkowym zespołem i dosyć spokojnie ograli "Białą Gwiazdę".
Po bramce dającej im prowadzenie stworzyli sobie jeszcze sytuacje bramkowe, które również mogły przynieść owoce. Wiślacy nie mieli dziś żadnych argumentów, a mimo to mogli uratować remis w tym spotkaniu gdyby Maciej Żurawski wykorzystał rzut karny w 90. minucie.
Wisła Kraków - Karabach Agdam 0:1 (0:0)
0:1 Nadirov 69
żółte kartki: Bunoza (Wisła).
czerwona kartka: Buonza (83. minuta, Wisła, za drugą żółtą).
sędzia: Tom Harald Hagen (NOR).
widzów: 4.200.
Wisła: Jovanić - Cikos, Kowalski, Bunoza, Piotr Brożek - Boguski (Małecki 46.), Sobolewski, Jirsak, Paljić (Kirm 67.) - Paweł Brożek (Łobodziński 75.), Żurawski
Karabach: Valiev - Medvedev, F. Sadigov, Teli, Agolli - A. Sadigov, Avasov, Ismayilov, Adamia (Kerimov 93.) - Rubins (Imamaliyev 40.), Aliyev (69. Nadyrov)
Maciej Żurawski nie wykorzystał rzutu karnego w 90. minucie meczu (Valiev obronił).
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.