W rewanżu Znicz Pruszków nie zagrał już tak ofensywnie, jak w pierwszym spotkaniu i skupił się głównie na defensywie. Lech praktycznie cały czas utrzymywał się przy piłce, ale niewiele z tego wynikało. Sytuacji strzeleckich było jak na lekarstwo, a kibice zgromadzeni na trybunach mieli prawo narzekać na brak emocji.
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.



